Barcelona z dziećmi

Barcelona z dziećmi

Myśląc „Barcelona co warto zobaczyć z dziećmi” przychodzi mi do głowy mnóstwo miejsc. Jak wybrać te najfajniejsze? Wybór nie jest łatwy, wszystko zależy od tego w jakim wieku są dzieci, w jakiej porze roku będziemy zwiedzać miasto, no i przede wszystkim na jak długo tam jedziemy.


A więc tak:
 
Wiek dziecka – im starsze, tym więcej propozycji i mniej uciążliwe zwiedzanie. W tym momencie dygresja: mam niestety alergie na rodziców, którzy ciągają swoje wrzeszczące dzieci do muzeów za wszelką cenę i efekt jest taki, że ani ta biedna umęczona mama z tego nie skorzysta, ani znudzone dziecko tym bardziej. O innych zwiedzających nie wspomnę. Warto więc dobrze się zastanowić zanim kupimy bilety…
 
Pora roku: w lipcu i sierpniu żar z nieba się leje , więc dzieci (a i dorośli również) bardzo szybko się męczą. Nasza pierwsza wizyta w Barcelonie odbyła się przy 40-stopniowym upale. Koszmar prawdziwy, ale i tak bakcyl Barcelony został połknięty. I wróciliśmy znowu – tym razem w maju. Pogoda do zwiedzania była wymarzona.

I rzecz najważniejsza - żeby zwiedzanie było efektywne, należy mieć dobry plan.

Nasza lista była dość długa, a czas ograniczony. Wiedząc, że będziemy sporo się przemieszczać i jeszcze więcej zwiedzać, kupiliśmy Barcelona Card.
 

Barcelona Card – co to jest?

Są to tak naprawdę dwie karty, z których jedna (kartonikowa) jest biletem na środki transportu miejskiego i uprawnia do przejazdów autobusem i metrem. Posiadając taką kartę można dojechać także na lotnisko przesiadając się z metra na pociąg, lub odwrotnie: wsiadasz na lotnisku do pociągu, a potem przesiadasz się na metro. Fajna sprawa!

Druga karta (plastikowa) jest kartą rabatową – muzea, kawiarnie, restauracje, wycieczki, etc. W tym miejscu cała lista atrakcji, które są albo za darmo, albo z rabatem. Cena karty jest uzależniona od długości pobytu – możemy ją więc kupić na 3, 4 lub 5 dni.
 
Kartę można kupić będąc jeszcze w Polsce on-line, trzeba tylko wydrukować potwierdzenie zakupu, a następnie udać się z nim do jednego z punktów informacji turystycznej (lista) w Barcelonie. Jeden z takich punktów jest na lotnisku, ale trzeba pamiętać o godzinach otwarcia. My niestety lądowaliśmy zbyt późno, więc nasze karty odbieraliśmy dopiero następnego dnia.
 
Istotne: karta jest ważna nie od dnia zakupu, a od dnia aktywowania biletu. Poza kartami w pakiecie Barcelona Card poza jest także plan miasta i książeczka z rabatami.
 
A jeśli dziecko jest zbyt małe, albo z jakiegoś powodu nie możecie zbyt dużo chodzić, można zainteresować się Barcelona bus czyli Bus Touristic i zwiedzać miasto z pokładu autobusu. Oszczędność nóg na pewno duża!
 

Sagrada Familia, akwarium Barcelona, a może mecz FC Barcelona ?


No dobra. To teraz nasza subiektywna lista najfajniejszych atrakcji dla dzieci w Barcelonie, ale to są NASZE preferencje – naszym zdaniem każdy powinien stworzyć swoją własną na bazie oczekiwań swojej rodziny. Zasada numer 1, która zawsze nam się sprawdza – NIC NA SIŁĘ. Dziecko nie chce iść do Muzeum Picassa, to nie ciągnij go za wszelką cenę. Tata nie chce do akwarium, niech idzie gdzie indziej. Zamiast tego może Camp Nou i mecz FC Barcelona...
 
My niejednokrotnie się rozdzielaliśmy. Jedno z nas na spacerek wzdłuż morza, drugie z dzieckiem do akwarium. Tym sposobem wszyscy byli zadowoleni. Dziecko miało swoje akwarium, a Tata poszedł na spacerek na Ramblę. Innym razem dziecko z Tatą do Muzeum, Mama na zakupy….

Ponieważ Barcelona Gaudim stoi nie można nie pokazać dzieciom tych wspaniale pokręconych budowli Gaudiego: Sagrada Familia, Casa Batlo, Casa Mila i nasz ukochany Park Guell.
Uwierzcie, większe dzieci na pewno je zapamiętają.
 
Jeszcze inną fajną budowlą, ze względu na jej architekturę, choć nie autorstwa Gaudiego, jest Pałac Muzyki Katalońskiej – miejsce wręcz magiczne, ale nie dla maluchów, dlatego polecamy szczególne dla dzieci starszych.

Jak już zwiedzimy miasto szlakiem Gaudiego, polecamy dwa fajne muzea tematyczne: Muzeum Czekolady i Muzeum Perfum.

W wielu przewodnikach dotyczących Barcelony akwarium jest wymieniane jako jedno z tych, które koniecznie należy obejrzeć. Obejrzeliśmy. Szczerze mówiąc nie powaliło nas ono wcale. Może dlatego, że widzieliśmy inne i one zrobiły na nas większe wrażenie. A może dlatego, że jest po prostu słabe, choć trzeba przyznać , że dosyć duże.
W sumie jedyna rzecz, która była warta obejrzenia to ruchomy chodnik ze szklanym sufitem, gdzie dookoła pływały rekiny. Reszta raczej przeciętna... Ceny akwarium do najtańszych nie należą..., a bilety dość drogie. Relacja ceny do jakości wypadła mizernie. Ale nie zniechęcamy, to oczywiście tylko nasze zdanie. Najlepiej sprawdzać na własnej skórze, bo to, co podoba się jednemu, innemu niekoniecznie.

Jeśli już będziecie na nabrzeżu obejrzyjcie sobie Barcelonę z zupełnie innej perspektywy, wsiądźcie na jedną z łódek Las Golondrinas. Można się poopalać (zwłaszcza siedząc na górnym pokładzie) i pooglądać port.

Nie można też nie wjechać na Żydowskie Wzgórze Montjuïc, gdzie znajduje się m.in. piękny Ogród Botaniczny i fantastyczne Muzeum Miro (spokojnie, dzieci też można tam zabrać). No i nie można oczywiście zapominać o jednym z najstarszych parków rozrywki na świecie (ma ponad 100 lat), czyli kolejne wzgórze - Tibidabo.

Jeżeli macie to szczęście, że dysponujecie nieco większą ilością czasu, a Wasze dzieci marzą o parku rozrywki (kto nie marzy?), to pojedźcie do Port Aventura w Salou (niewiele ponad 100 km od Barcelony). To jeden z największych europejskich parków rozrywki, dlatego koniecznie trzeba zarezerwować na tę wycieczkę cały dzień – minimum cały dzień!
 
A niedaleko Port Aventura znajduje się także nasze ulubione miejsce aquapark Aquopolis Costa Dorada La Pineda. Dla fanów wodnych szaleństw miejsce wymarzone.
 

Co zrobić z bagażem?

Acha, jeszcze jedna bardzo pożyteczna rzecz , z której korzystaliśmy w Barcelonie, to Locker Barcelona (okolice stacji metra Urquinaona). Jest to po prostu przechowalnia bagażu. Obsługa skrytki dziecinnie prosta: wybierasz skrytkę (mniejszą lub większą, w zależności od potrzeb), chowasz w niej bagaże i zamykasz, ustawiając sobie do niej 4-cyfrowy PIN.
Następnie płacisz w kasie (można płacić kartą). Oczywiście otrzymujesz stosowne potwierdzenie, z numerem skrytki.
W razie problemów, pracownicy przechowalni chętnie pomogą, bo obsługa bardzo miła i bezproblemowa. Acha! Trzeba tylko pamiętać, że Locker Barcelona jest czynny w określonych godzinach (latem od 8:30 do 22:00).

Wcześniej pisaliśmy już o bezpłatnych atrakcjach dla dzieci w Warszawie i Gdańsku. Może to Was także zainteresuje.

Artykuły powiązane

Tagi: barcelona bus | Barcelona muzea | barcelona park guell

Skomentuj

Komentujesz jako Gość. Opcjonalny login poniżej.